SANKTUARIUM MATKI BOZEJ WYCHOWAWCZYNI W CZARNEJ

SANKTUARIUM MATKI BOZEJ WYCHOWAWCZYNI W CZARNEJ

SANKTUARIUM MATKI BOZEJ WYCHOWAWCZYNI W CZARNEJ

SANKTUARIUM MATKI BOZEJ WYCHOWAWCZYNI W CZARNEJ

SANKTUARIUM MATKI BOZEJ WYCHOWAWCZYNI W CZARNEJ

SANKTUARIUM MATKI BOZEJ WYCHOWAWCZYNI W CZARNEJ

 

OBRAZ MATKI BOŻEJ

ŁASKAMI SŁYNĄCY OBRAZ MATKI BOŻEJ WYCHOWAWCZYNI

Łaskami słynący obraz Matki Bożej Wychowawczyni 25 sierpnia 1995 r., obradująca w Częstochowie 275 Konferencja Episkopatu Polski, zatwierdziła prośbę biskupa radomskiego – Edwarda Materskiego o koronację obrazu Matki Bożej Wychowawczyni i postanowiła zwrócić się do Stolicy Apostolskiej o udzielenie tej łaski. Odpowiedzią była Bulla Jana Pawła II z dnia 23 lutego 1998 r., zezwalająca na koronację. Termin wyznaczono na 5 września 1999 r. W pierwszą niedzielę stycznia 1999 r., biskup diecezji radomskiej JE Edward Materski zainaugurował Rok Koronacji Obrazu Matki Bożej Czarneckiej. Prowadzone od 1990 r. prace remontowe w Nowym Kościele zmierzały ku końcowi. W święta Bożego Narodzenia w 1993 r., nastąpiły przenosiny z małego kościoła do częściowo odnowionego dużego. Projekt nowego wystroju sanktuarium wykonały Maria Tylko i Teresa Pałysiewicz z KHc. W nawach bocznych znalazły się po lewej stronie obraz św. Wincentego Pallottiego, po prawej stronie, obraz Miłosierdzia Bożego z napisem „Jezu ufam Tobie”. Na ścianach w nawie głównej, zawieszono pochodzące z XVIII w. stacje drogi krzyżowej. W późniejszym czasie okna ozdobiły witraże autorstwa Witolda Kowalskiego z Radomia. Wybudowano nastawę ołtarzową, której główną część stanowi płaskorzeźba w lipowym drewnie, wykonana przez kielecką artystkę Alicję Kuc, nawiązująca do tradycji objawienia Matki Bożej w jałowcach. W 1998 r., zamontowano nowy kamienny ołtarz. 5 września 1999 r., kard. Józef Glemp Prymas Polski dokonał koronacji Cudownego Wizerunku Matki Bożej Wychowawczyni. Na oczach licznie zgromadzonych pielgrzymów, przybyłych na tę uroczystość z całej Polski, urzeczywistniło się marzenie ks. bp. Piotra Gołębiowskiego, księży tutejszego Sanktuarium, parafian i wszystkich czcicieli Maryi Czarneckiej. Niezwykłą atmosferę jaka towarzyszyła temu wydarzeniu opisał ks. Ludwik Bajgrowicz. „(…) Najpierw ustalono teren na którym ma się odbyć koronacja. Ponieważ teren koło kościoła wydawał się za mały, poproszono sąsiadów o zezwolenie, na wydzierżawienie terenu za torami kolejowymi. Dużo wysiłku włożyli parafianie do przygotowania tego terenu, zarosłego krzewami i trawą nie koszoną, od wielu lat. Wszystkie instytucje państwowe włączyły się do przygotowania. Nadleśnictwo ofiarowało potrzebny materiał budowlany. Mostostal wypożyczył i zamontował stalowe podpory. Urząd drogowy przeprowadził odnowienie drogi przez Czarną, kładąc świeży asfalt. Założono nowe oświetlenie wzdłuż całej drogi przez Czarną. Ktoś powiedział, że wieczorem czuje się w Czarnej, jak w Warszawie. Wysłano zaproszenia do wszystkich biskupów i rodzin zakonnych. Przy kościele wybudowano ołtarz polowy. Od rana do wieczora grupa młodzieży pod kierunkiem pani mgr inż. Marii Tylko oraz pani mgr Teresy Pałysiewicz, przygotowywała najróżniejsze dekoracje. Młodzież klerycka razem z majstrami budowała ołtarz koronacyjny. W sobotę 4 września zostało już wszystko przygotowane na przyjęcie pielgrzymów. W nocy z soboty na niedzielę ks. prowincjał księży pallotynów, Czesław Parzyszek udał się na plac koronacyjny, by tam poświęcić krzyż, który będzie pamiątką koronacji. O godzinie 6. 00 rano została odprawiona Msza Święta dla służb porządkowych: Straży Pożarnej, Harcerzy, sióstr Czerwonego Krzyża. Od wczesnego rana przybywali pielgrzymi, jedni pociągiem, bo taki był specjalnie zarezerwowany z Radomia, Kielc, Skarżyska, Opoczna inni samochodami, autokarami, ale ci musieli odbyć pielgrzymkę pieszą z Koziej Woli lub z Błotnicy od 2 do 3 km. O godzinie 9. 00 ks. bp Kazimierz Ryczan z Kielc odprawił Mszę Świętą, na ołtarzu polowym przy kościele, przed cudownym obrazem Matki Bożej Czarneckiej. Ks. Biskup w homilii nawiązał do tytułu Matki Bożej Wychowawczyni. Podkreślił rolę Matki Bożej w historii naszego narodu. Że nie było u nas prześladowań religijnych, że nie polała się krew bratobójcza w czasie stanu wojennego to zasługa Maryi, której lud Polski oddał się bez reszty. Po Mszy świętej uformowała się procesja z obrazem, prowadzonym przez Prymasa Ks. Kardynała Józefa Glempa oraz Biskupa pomocniczego diecezji Radomskiej, Stefana Siczka i Biskupa seniora Edwarda Materskiego. Kiedy obraz ustawiono na przygotowanym wzniesieniu, o godzinie 12. 00 przybyli Biskupi w liczbie trzynastu z Księdzem Prymasem na czele i ponad stu kapłanów. Około pięćdziesięciu kapłanów służyło sakramentem pojednania pielgrzymom, których zebrało się na placu koronacyjnym ponad sto dwadzieścia tysięcy. Matka Boża Wychowawczyni w Czarnej.

Pozdrowieniem rozpoczął Ks. Prymas uroczystość koronacyjną. Następnie przedstawiciel parafii Czarna przywitał Ks. Prymasa, wręczając mu kwiaty. Ks. Biskup ordynariusz Diecezji Radomskiej, Jan Chrapek w powitaniu podkreślił różnorodność potrzeb człowieka. W naszych czasach najbardziej, jednak potrzebne jest dobre wychowanie w rodzinie i w szkole. Pod koniec zaapelował do wszystkich nauczycieli, by u tej Matki Bożej Wychowawczyni szukali wzoru w wychowaniu młodzieży, rozpoczynającej nowy rok szkolny. Ksiądz Prymas, po przeczytaniu Ewangelii mówiącej o znalezieniu dwunastoletniego Jezusa w świątyni, w swojej homilii nawiązał najpierw do zbliżającego się Roku Jubileuszowego, następnie snuł rozważanie na temat wychowania. Podkreślił najpierw, że wychowanie, to nie to samo, co hodowanie. Wychowanie to też nie to samo, co wykształcenie. Obowiązek wychowania spoczywa w pierwszym rzędzie na rodzinie. Na drugim miejscu Prymas postawił Kościół, oraz organizacje społeczne katolickie. Wskazał na wielkich wychowawców w Kościele, między innymi na św. Wincentego Palloniego czy bł. Bronisława Markiewicza. Pod koniec jeszcze raz przypomina Ewangelię w której Maryja występuje jako wychowawczyni. \ Podkreślił tu trzy momenty: pierwszy to delikatność Maryi w pytaniu: -Synu, czemuś nam to uczynił? Drugi to niezrozumienie słów Dziecka, ale przyjęcie ich. Trzeci moment: -Maryja zachowała te słowa, czyli uczyła się od Jezusa. Na koniec pojawiło się przypomnienie wesela w Kanie i te piękne słowa Maryi: -Zróbcie wszystko, cokolwiek wam powie. Po kazaniu, Prymas Polski, Kardynał Józef Glemp w otoczeniu Biskupa Radomskiego Jana Chrapka, Biskupa Seniora Edwarda Materskiego oraz Kustosza Sanktuarium, ks. Jana Kudłacika SAC; po odczytaniu Bulli Papieskiej przez Biskupa pomocniczego Diecezji Radomskiej, Adama Odzimka, nałożył papieskie korony, najpierw na skronie Dzieciątka Jezus, a potem Matki Najświętszej. Hejnał odegrany przez Orkiestrę Wojskową zawiadomił zebranych, całą parafię, diecezję i całą Polskę o dokonanej koronacji. Po odśpiewaniu Magnificat ks. Kustosz Sanktuarium odczytał tekst oddania parafii pod opiekę Matki Bożej Wychowawczyni i złożył ślubowanie strzeżenia Sanktuarium. Po koronacji nastąpiła modlitwa wiernych, odczytana przez delegacie młodzieży. Po Mszy świętej koncelebrowanej odśpiewano uroczyste Te Deum i zakończono Mszę świętą Koronacyjną.
Cudowny Obraz przyozdobiony drogocennymi koronami pozostał na miejscu koronacji do późnych godzin południowych, by zebrani pielgrzymi i parafianie mogli modlić się do swojej Pani i Matki.”
Po koronacji, sanktuarium w Czarnej nabrało nowego życia. Niemal codziennie przybywały pielgrzymki z różnych stron Polski, aby modlić się przed Cudownym Wizerunkiem. Przez pierwszy miesiąc po koronacji, sanktuarium w Czarnej odwiedziło 98 grup, nie licząc małych grup rodzinnych.
Do dnia dzisiejszego wierni oddają się pod opiekę Matce Bożej Wychowawczyni, powierzają Jej swoje troski i zmartwienia. Matka Boża zaś strzeże i opiekuje się sanktuarium w Czarnej, które sama sobie wybrała na Dom. Wyprasza potrzebne łaski dla parafii, dekanatu i całej Ojczyzny a tych którzy w Jej zaufali, otacza płaszczem miłości i wychowuje!

Czarna-Trip-154